an image


Aktualności

Dzień Dziecka

an image
Jak co roku spotkaliśmy się z naszymi najmłodszymi.
Więcej...

6 pażdziernika 2007 godz.18.00

an image
Hala OSiR, Włocławek ul.Chopina 8 Koncert charytatywny - "Głosy dla hospicjów" Zespół "Sumptuastic".
Więcej...

Kontakt
an image
Polskie Towarzystwo
Opieki Paliatywnej
we Włocławku

ul.Wolność 44
87-800 Włocławek
e-mail: Nasz mail

Tel.54 412 22 71
Fax:54 412 22 71

Historia wolontariatu

      Nie umiemy powiedzieć czy wolontariat w Polsce jest zjawiskiem starym, sięgającym pozytywistycznych założeń pracy organicznej. Tak samo nie wiemy czy związany jest z czynnikami cywilizacyjnymi, kulturowymi czy może z tendencjami globalistycznymi.
O śladach bezinteresownej działalności społecznej w polskiej tradycji w 1862 roku w liście do Michaliny z Dziekańskich Cyprian Kamil Norwid napisał: (…) społeczność polska – społeczność narodu, który, nie zaprzeczam, iż o tyle jako patriotyzm wielki jest, o ile jako społeczeństwo żaden. (…) Wszystko to, czego nie od patriotyzmu, czego nie od narodowego, ale od społecznego uczucia wymaga się, to jest tak początkujące, małe i prawie nikczemne, że strach wspominać o tym.
      Norwid nie dożył niestety najlepszego okresu polskiego ruchu społecznikowskiego, który trwał jeszcze kilka lat po zakończeniu II wojny światowej. Potem aparat komunistyczny zaczął traktować pracę społeczną jako gest lojalności wobec siebie. W latach 1989 – 1996 przyszedł czas stagnacji. W roku 1996 Fundacja BORIS wydała Roczniak poświęcony w całości wolontariatowi. Zawierał on m.in. prawdopodobnie pierwszą analizę prawną stosunków między wolontariuszem a organizacją. Wtedy też powstał pierwszy wzór umowy zlecenia pracy wolontarystycznej.
Następnym krokiem było opracowanie Programu kompleksowego ubezpieczenia organizacji pozarządowych. W roku 2000 pojawiły się pierwsze zapisy o wolontariacie w aktach prawnych, a wśród nich rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej, regulujące zasady pracy wolontariuszy w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Tym sposobem zalegalizowano w naszym kraju wolontariat.
      Ogłoszenie przez ONZ roku 2001 Światowym Rokiem Wolontariatu przyczyniło się do aktywizacji działań w tej dziedzinie. Doktor Marcin Krajewski z Uniwersytetu Warszawskiego na zlecenie Fundacji im. Stefana Batorego przeprowadził analizę prawną istniejących przepisów, mogących mieć związek z wolontariatem. Wspomnieć trzeba też, iż w 1985 roku rezolucją Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych postanowiono, że 5 grudnia obchodzony będzie jako Międzynarodowy Dzień Wolontariusza. Świętowanie tego dnia przyjęło się również w Polsce.

        Osobowościami, które odcisneły swoje piętno i położyły podwaliny pod wolontaryzm
byli m.in.:


Basedow - Jan Bernard Basedow (1723-1790) Stworzył na terenie Niemiec tzw. Szkołę filantropów. Nazwa szkoły pochodziła od programowej idei życzliwego podejścia do dzieci wynikającego z widzenia w nich małych ludzi. Swoje poglądy ogłosił w pracy "Odezwa do przyjaciół ludzkości i osób zamożnych w sprawie szkół, nauki i wpływu ich na publiczny dobrobyt". Książka ta zjednała mu rzeszę zwolenników, wśród nich znaleĽli się król duński, caryca Katarzyna i książę Adam Czartoryski, którzy okazali się szczodrymi ofiarodawcami na rzecz urzeczywistnienia tej idei. W ten sposób mógł powstać pierwszy zakład nowego typu, filantropinum w Dessau, który co prawda istniał krótko, lecz jako nowa instytucja okazał się bardzo wpływowy.


Znaczącą postacią w procesie unowocześniania zorganizowanej opieki w Polsce był Baudouinn, Gabriel Boudouin (1689-1768), francuski ksiądz i działacz charytatywny. Od 1710 roku był w zgromadzeniu księży misjonarzy a 1716 przyjął święcenia kapłańskie. Był profesorem seminarium duchownego w Auxerre. Od 1717 roku działał w Warszawie, gdzie stworzył liczne zakłady dobroczynne. Działalność swą rozpoczął skromnie, od założenia przytułku zwanego Domem dla Podrzutków, w którym znajdowały schronienie sieroty, podrzucone niemowlęta, dzieci rodziców upośledzonych umysłowo lub znajdujących się w więzieniu. Dzięki staraniom Baudouina, król August III nadał 1746 status dzieci prawnie urodzonych. Zadbał i to by dzieci w wieku poniemowlęcym przebywały w rodzinie, oddając je wiejskim małżeństwom na czasowe wychowanie, na tzw. "odpłatnym garnuszku". Po osiągnięciu wieku szkolnego, powracały one do szpitala, w którym podejmowały naukę elementarną. Dziewczęta nabywały umiejętności robót ręcznych, chłopców zaś, w celu przygotowania do zawodu, kierowano do rzemieślników. Za moment przełomowy w naszym szpitalnictwie uważa się budowę w Warszawie, w roku 1762, gmachu Hospicjum Dzieciątka Jezus, stanowiącego kontynuację działalności Boudouina. Powstał budynek dwukondygnacyjny mieszczący 10 sal dla 300 chorych, izby ze 100 łóżkami dla matek i niemowląt, specjalne miejsca dla obłąkanych, sale szkolne, izby dla personelu i obsługi, kuchnie, magazyny itp. Była to jedna z budowli stanisławowskiej Warszawy, zrodzona w duchu szczytnego miłosierdzia, która stała się symbolem światłości stolicy. Jej przesłanie ideowe musiało jeszcze długo czekać na powszechne zrozumienie. PS Postać Baudouina otoczono legendą jeszcze za jego życia, obecnie jedna z warszawskich ulic nosi jego imię.

Pestalozzi - Jan Henryk Pestalozzi (1746-1827) jest postacią, którą można nazwać ojcem filantropów. Szwajcar, zafascynowany lekturą dzieła Rousseau i zawartymi w nim ideami wychowania naturalnego, poświęcił swe życie aktywności na rzecz podniesienia duchowego i moralnego klas niższych, kreując swe metody pedagogiki i resocjalizacji. Założył wzorowe gospodarstwo rolne w Neuhof, które miało stać się ośrodkiem promieniującym na okoliczne wsie nowoczesną kulturą rolną. Eksperyment zakończył się niepowodzeniem i częściowym bankructwem. Pestalozzi zajął się wychowaniem dzieci, co miało stać się jego póĽniejszą pasją. Wykorzystując pozostałą mu resztkę majątku ziemskiego urządził w roku 1775 zakład wychowawczy dla dzieci porzuconych i opuszczonych.

“Nie musisz stać z boku...”